Śledzenie i monitorowanie

Google Analytics: 11 praktycznych sposobów na ulepszenie Twojego bloga

Martin Trauzold
Martin Trauzold
Ostatnio zaktualizowane styczeń 22, 202015 Min na przeczytanie

Google Analytics to jedno z najbardziej pomocnych narzędzi, jakie może mieć bloger, jeśli chodzi o zwiększanie liczby odbiorców. Szybkie przyspieszenie rozwoju witryny przez wydawanie pieniędzy na płatne reklamy, takie jak Google Ads, może być kuszące.

Zanim jednak sięgniesz po płatne rozwiązania, połącz swoją witrynę z darmowym (!) narzędziem Analytics i ciesz się nowym poziomem wglądu w dane.

Analizując różne elementy na blogu, Google Analytics może dać Ci pogląd na ogólną kondycję Twojej witryny i orientację w tym, gdzie dobrze byłoby coś poprawić.

Google Analytics daje Ci wgląd w dane demograficzne Twoich odbiorców i ich potrzeby, jak również pozwala Ci zorientować się, na ile przyjazna urządzeniom mobilnym jest Twoja witryna.

Wszystko to oznacza, że zanim się obejrzysz Google Analytics stanie się dla Ciebie narzędziem naprawdę nieodzownym. Oto zaledwie 11 spośród wielu sposobów, w jakie informacje uzyskane za pośrednictwem Google Analytics mogą pomóc Ci podnieść liczbę Twoich odbiorców:

1. Optymalizacja treści

Mówiąc najprościej, Twoje treści są tym, co powinno przyciągać Twoich odbiorców. Nie ważne, jak atrakcyjny będzie temat i design Twojego bloga, bez interesujących treści, pozostanie bezużyteczny. Skąd jednak wiedzieć, czy tworzy się zajmujący kontent? Google Analytics może w tym pomóc. 

Jednym z najbardziej podstawowych wskaźników są wyświetlenia stron.

Tabela przeglądowa wyświetleń stron w Google Analytics. Ten zrzut ekranu pokazuje, jak mierzone są wyświetlenia strony w Google Analytics

Generalnie im więcej wyświetleń otrzymuje dana podstrona, tym atrakcyjniejsze jej treści. Niemniej, ważne jest także, aby wziąć pod uwagę kilka innych kwestii.

Jeśli masz podstronę o niskim wskaźniku odrzuceń (low bounce rate) może to być istotna wskazówka co do tego, że Twoje treści są zajmujące dla Twoich odbiorców i zachęcają ich do zagłębiania się w ten i inne posty. 

Z kolei wysoki odsetek odrzuceń może oznaczać, że odwiedzający albo nie odnieśli dobrego pierwszego wrażenia, albo same treści okazały się na pierwszy rzut oka za mało atrakcyjne. 

Dobra wiadomość jest taka, że obie te kwestie dają się łatwo rozwiązać.

Skupiając się na podstronach, które mają dobre wyniki i ciekawe treści, możesz dojść do wartościowych wniosków. W ten sposób wykorzystujesz Google Analytics do zrozumienia tego, co na Twoim blogu działa dobrze, a co wymaga poprawy.

2. Analiza zachowania odwiedzających

Łącząc kilka kluczowych wskaźników dostępnych na pulpicie nawigacyjnym Google Analytics, możesz uzyskać rzetelny przegląd interakcji użytkowników z Twoim blogiem. Zrozumienie tego, co już robisz dobrze, a co wymaga poprawy, pozwoli Ci dostosować treści zainteresowań swoich użytkowników.

Wykres przeglądu odbiorców w Google Analytics. Ten zrzut ekranu pokazuje liczbę nowych i powracających gości.

Kolejnym pomocnym elementem jest podział odbiorców według danych demograficznych. Jeśli rozważasz przystąpienie do programu partnerskiego, warto poznać grupę demograficzną swoich odbiorców i sprawdzić, czy Twoje potencjalne rekomendacje będą dla nich odpowiednie.

Ogólny wykres demograficzny odbiorców Google Analytics. Ten zrzut ekranu przedstawia dane demograficzne odbiorców na wykresach słupkowym i kołowym.

3. Analiza wyszukiwań w witrynie

Jeśli szukasz więcej informacji na temat tego, czego Twoi odbiorcy oczekują od Twojego bloga, przejdź do Wyszukiwania w witrynie (Site Search Overview) w zakładce Zachowanie (Behaviour).

Znajdziesz w niej wszystkie wyszukiwania dokonywane przez odwiedzających Twoją stronę, co pozwoli Ci wyrobić sobie dokładne wyobrażenie na temat oczekiwań Twoich gości.

Widok na odsłony stron w Google Analytics według adresów URL. Ten zrzut ekranu pokazuje liczbę wyszukiwań w witrynie posortowanych według adresu URL.

Sporo wyszukiwań wewnątrz witryny to dobry znak – zamiast opuścić stronę, odwiedzający poświęcają czas na znalezienie treści, z powodu których zdecydowali się zostać. 

4. Analiza możliwości pozyskania nowych odbiorców

Google Analytics potrafi dostarczyć Ci informacji nie tylko na temat Twoich istniejących, ale też potencjalnych odbiorców i wskazać, gdzie możesz znaleźć tych ostatnich.

Analizując dokładniej dane z sekcji Pozyskiwanie (Audience Acquisition), możesz stwierdzić, skąd pochodzi większość Twoich organicznych wizyt.

Wykres przeglądu źródeł pozyskiwania ruchu w Google Analytics. Ten zrzut ekranu pokazuje, skąd pochodzi Twój ruch.

Na przykład: jeśli masz konto na Instagramie i odkryjesz, że z sukcesem przekierowujesz stamtąd swoich odbiorców, warto zainwestować w ten lejek jeszcze więcej.

Jeśli duża część Twoich odbiorców trafia do Ciebie z tej platformy, rozsądnie jest założyć, że poprzez odpowiednie działania możesz pozyskać tą drogą jeszcze więcej odbiorców.

5. Poprawa współczynnika konwersji

Mimo że jest to jeden z najważniejszych wskaźników, współczynnik odrzuceń (bounce rate) jest często źle rozumiany. Współczynnik odrzuceń nie odnosi się bowiem do czasu, jaki użytkownik spędza w witrynie, ale do liczby odbiorców, którzy opuszczają Twojego bloga przeczytawszy tylko jedną stronę.

Wykres przeglądu współczynnika odrzuceń wszystkich kanałów ruchu w Google Analytics. Ten zrzut ekranu pokazuje procent sesji na pojedynczej podstronie, podczas których nie doszło do interakcji.

Mimo że Twoi odbiorcy mogą “odrzucić” stronę z wielu powodów, zwłaszcza w przypadku blogów wysoki współczynnik odrzuceń nie jest najlepszą sytuacją.

Nie zależy Ci przecież na tym, aby Twoi czytelnicy przeczytali tylko jednego Twojego posta i nic więcej – chcesz, żeby klikali w linki i wchodzili w interakcję z Twoją stroną.

Dla blogerów afiliacyjnych jest to szczególnie istotne. Zmienianie czytelników w potencjalnych klientów Twojego partnera afiliacyjnego to przecież kluczowy krok w kierunku zwiększenia swoich pasywnych dochodów. 

Jeśli masz wysoki współczynnik odrzuceń i Twoje treści nie przekładają się na zaangażowanie odbiorców oraz klikanie przez nich w linki, przyjrzyj się układowi strony:  Czy tematy powiązane z danym postem są łatwo dostępne na pasku bocznym lub za pomocą linków tekstowych?

Może też być tak, że wysoki współczynnik odrzuceń oznacza, że warto zadbać o większą liczbę powiązań i linków pomiędzy postami. Może warto odwołać się do poprzedniego posta albo dodać wezwanie do działania (CTA) na końcu tekstu. Już tego typu proste poprawki mogą sprawić, że Twoi odbiorcy zostaną na Twojej stronie dłużej.

6. Analiza skuteczności postów

Jednym z najlepszych źródeł wiedzy dostępnych w Google Analytics jest możliwość przeanalizowania danej witryny strona po stronie. Jeśli masz wyjątkowo dobrze działające strony lub posty, możesz porównać te treści i zobaczyć, co w nich tak dobrze działa.

Wykres wszystkich stron dotyczących zachowania Google Analytics. Ten zrzut ekranu pokazuje odwiedzane strony, wymienione według adresu URL.

Na widoczność posta i potencjalny ruch, jaki może przyciągnąć ma wpływ wiele więcej czynników niż tylko wybranie popularnego słowa kluczowego. Gdy już dojdziesz do tego, dlaczego Twoim zdaniem jakaś strona działa lepiej niż inne, postaraj się wykorzystać ją jako wzór do poprawy i tworzenia innych stron. 

Grafika przedstawiająca przegląd przepływu zachowania w Google Analytics. Ten zrzut ekranu przedstawia stronę początkową oraz pierwszą i drugą interakcję.

Możesz nawet pójść o krok dalej i stworzyć kilka różnych stylów postów z podobnymi treściami. Obserwując, który z nich będzie konsekwentnie przynosił lepsze rezultaty, lepiej zrozumiesz, czego Twoja publiczność szuka w Twoich treściach. 

7. Popraw doświadczenie użytkownika (User Experience)

Kiedyś zachowanie użytkownika nie miało takiego wpływu na sukces strony, ale przez ostatnie kilka lat stało się ważnym czynnikiem mającym wpływ na pozycjonowanie strony przez Google. Ta zmiana również ma znaczenie, jeśli spojrzysz na nią z perspektywy wyszukiwarki Google.

Decydując o kolejności wyświetlania wyników wyszukiwania, Google kieruje się ambicją wyświetlanie użytkownikowi stron, które możliwie najlepiej odpowiadają jego intencjom.

Jeśli więc jakaś strona co prawda zawiera odpowiednie hasła w swoich metadanych, ale mimo to użytkownicy jej nie lubią, będzie ona wyświetlana niżej w wynikach niż miałoby to miejsce kiedyś.

Jeśli Twoja strona nie zachęca ludzi do działania i spędzania na niej czasu, Google uzna to za wskazówkę świadczącą o tym, że nie jest warta tego, by wyświetlać ją wysoko w wynikach wyszukiwania.

Podane tutaj sugestie mogą się wydawać niepozorne i kosmetyczne, ale często naprawdę kilka poprawek może zmienić sposób, w jaki użytkownicy odbierają Twoją stronę.

Dobrym przykładem jest język. Jeśli osoby odwiedzające Twoją stronę pochodzą z różnych krajów i obszarów językowych, może to być dla Ciebie wskazówką do korzystania z prostszego języka i włączenia większej liczby treści wizualnych i wideo.

Wydaje się to proste, ale takie niewielkie zmiany mogą sprawić, że twoje treści będą bardziej dostępne, co z kolei będzie miało wpływ na Twoją pozycję w wynikach wyszukiwania i na potencjalny ruch.

8. Identyfikacja i usuwanie wolno działających podstron

Mimo że cierpliwość jest zwykle cechą godną podziwu, lepiej nie liczyć na nią u użytkowników internetu. Przypomnij sobie, kiedy ostatnio zdarzyło Ci się odwiedzić stronę, której obrazy lub filmy wolno się ładowały. W takich sytuacjach większość z nas dość szybko się poddaje i szuka lepiej działającej alternatywy. 

Prędkość ma znaczenie nie tylko dla internetowych sklepów, ale też dla blogerów. Zapełnienie strony interesującymi filmami i automatycznie uruchamiającymi się treściami może być kuszące, ale może też dramatycznie spowolnić daną stronę. 

Google Analytics oferuje wgląd w to, które z Twoich podstron wolno się ładują. Wiedząc to, możesz je poprawić lub usunąć. Zamiast jednak decydować się na zupełny minimalizm treściowy, lepiej wypróbować kilka wtyczek do kompresowania treści.

Ostatecznie chodzi o to, żeby zmniejszyć rozmiar Twojej strony do bardziej przyjaznego dla wyszukiwarek.

Tabela przeglądowa szybkości działania witryny w Google Analytics. Ten zrzut ekranu pokazuje szybkość ładowania strony

Gdy już poprawisz czas ładowania się strony, bardzo prawdopodobne, że zaobserwujesz poprawę wskaźników konwersji a nawet pozycji w wynikach wyszukiwania. Z takich drobnych poprawek może wyniknąć wiele dobrego, więc regularnie kontroluj szybkość ładowania się Twoich podstron.

9. Korzystanie z raportów w celu ustalenia własnych wskaźników efektywności (KPIs)

Może Ci się wydawać dziwnym, że prowadzenie bloga wymaga stosowania wskaźników efektywności podobnie, jak regularna praca, ale jest to naprawdę jeden z elementów decydujących o sukcesie bloga. Możesz ustalić swoje docelowe wskaźniki efektywności bezpośrednio w  panelu Google Analytics.

Wykres przeglądowy celów konwersji Google Analytics. Ten zrzut ekranu pokazuje, jak aktywować cele konwersji w Google Analytics.

Wyznaczywszy sobie cele, na które chcesz pracować, dbasz o to, by Twój blog stale się rozwijał.

 Tabela przeglądowa celów konwersji Google Analytics. Ten zrzut ekranu pokazuje, jak wyznaczyć nowe cele konwersji w Google Analytics.

Jeśli potrzebujesz pomocy w ustaleniu celów, zainspiruj się głównymi wskaźnikami Google Analytics:

  • Wzrost liczby odbiorców (Audience growth): śledzenie organicznego wzrostu liczby odbiorców w określonych okresach, np. tygodniowo, miesięcznie, kwartalnie, to jeden z kluczowych wskaźników.
  • Odsłony (Pageviews): Porównując liczbę odsłon z liczbą odsłon unikalnych możesz zobaczyć, czy Twoi odbiorcy regularnie powracają do jakichś treści. Jeśli masz post, który zachęca do częstych odwiedzin, przyjrzyj mu się dokładniej i zorientuj się, co go wyróżnia. 
  • Segmentacja odbiorców (Audience segmentation): Sprawdzając, ilu spośród Twoich odbiorców to odbiorcy nowi, a ilu powracający, możesz zdobyć istotny wgląd w to, jak rozwija się Twoja strona i na ile jest atrakcyjna w wynikach wyszukiwania.

10. Wskazówki z miesięcznego raportu

Miesięczne raporty nie tylko pomagają Ci wyznaczać sobie cele, ale także są kluczowe dla identyfikowania obszarów wymagających Twojej uwagi. Może to być nieprawidłowe przekierowanie albo brakujące podstrony w indeksie witryny – te i podobne przeszkody jesteś w stanie dostrzec właśnie na podstawie analizy raportów.

 Wykres panelu dostosowywania Google Analytics. Ten zrzut ekranu pokazuje, jak możesz łatwo dostosować pulpit nawigacyjny Google Analytics.

Bazując na raporcie stwórz sobie listę rzeczy do zrobienia i jak najszybciej zajmij się każdym z problemów. Postępując tak regularnie, nauczysz się dostrzegać problemy w fazie potencjalnej i dzięki temu tworzyć spójniejsze i bardziej przyjazne wyszukiwarkom i użytkownikom treści. 

11. Śledzenie wzrostu i zachowanie odpowiedniej perspektywy

Nie od razu Kraków zbudowano. Pamiętaj o tym starym porzekadle wyznaczając sobie cele i monitorując postępy na Twoim blogu. Mimo że Google Analytics może zwrócić Twoją uwagę na konkretne problemy, praca nad widocznością z wykorzystaniem organicznych środków to długi proces. 

Możesz śledzić wskaźniki i nagradzać się za każdy sukces, ale nie warto natomiast być dla siebie zbyt surowym, jeśli blog nie rozwija się błyskawicznie w ciągu kilku pierwszych miesięcy.

Dopiero porównując ruch w konkretnych okresach (rocznych lub nawet miesięcznych) jesteś w stanie stwierdzić, na ile i jak konsekwentnie wzrasta liczba Twoich odbiorców. 

Zrównoważony rozwój może być wolniejszą drogą do sukcesu, ale gdy już sięgniesz szczytu możesz mieć pewność, że Twój sukces opiera się na solidnych podstawach!

Zacznij korzystać z Google Analytics już dziś!

Dowiedz się więcej na temat tego, jak analizy Google mogą pomóc Ci podnieść liczbę odbiorców! Przeczytaj nasz przewodnik po Google Search Console i dowiedz się, jak wykorzystać także to narzędzie do usprawnienia działania Twojego bloga.

Treści
Loading...